
Ferrari 488 Pista
Jedyne Ferrari w Technic w tej chwili. Czerwone, a jakże.
01 / SAMOCHODY
Od hipersamochodu 1:8 po kieszonkowe wyścigówki
Zestawów: 22
Dopiero co przyszły

Jedyne Ferrari w Technic w tej chwili. Czerwone, a jakże.

Następca P1, w rozmiarze, który mieści się na biurku.

DeLorean. Drzwi jak skrzydła mewy, kondensator strumienia. 88 mph w zestawie nie ma.

Najpiękniejszy samochód, jaki kiedykolwiek zbudowano — powiedział Enzo Ferrari. Nie mylił się.

Hipersamochód 2026. Ponad cztery tysiące elementów. Nikt go jeszcze nie ma.

Zestaw, w którym skrzynię biegów buduje się przed samochodem.

Bolid mistrzów. Papaya, skala 1:8 i kierownica, którą naprawdę się kręci.

Dwanaście cylindrów. Osiem biegów. Zero cierpliwości do małych półek.

DeLorean. Drzwi jak skrzydła mewy, kondensator strumienia. 88 mph w zestawie nie ma.

Tumbler Mrocznego Rycerza. Wściekły, opancerzony i skręca.

Następca P1, w rozmiarze, który mieści się na biurku.

Ferrari, które wygrało Le Mans.

Pomarańczowa Supra. Z pierwszego filmu.

Dwaj Brytyjczycy w jednym pudełku.

W16 do oglądania — w średnim rozmiarze.

BMW GT3. Ze skrzydłem, którego ciągle się dotyka.

Jedyne Ferrari w Technic w tej chwili. Czerwone, a jakże.

Zwycięzca Le Mans, który upokorzył Ferrari — w cenie, która was nie upokorzy.

Ford GT w skali 1:12. Dobre pierwsze auto Technic.

Porsche z dinozaurem.

Charger Doma. Czarny, ze sprężarką, nierozsądny.

Najpiękniejszy samochód, jaki kiedykolwiek zbudowano — powiedział Enzo Ferrari. Nie mylił się.

Turbo czy Targa? Ty decydujesz. Potem zmieniasz zdanie.

Srebrna strzała w zielono-czarnym, w skali 1:8.

Racing green, skala 1:8 i tylne skrzydło, które rusza na zawołanie.

Batmobil z 1992 roku. Długi, czarny i wreszcie w skali na półkę.
Powiązane kolekcje